Opis

  • Reprezentacje wystawiło 37 narodowych komitetów olimpijskich
  • Rozegrano 38 konkurencji w 6 dyscyplinach
  • W igrzyskach udział wzięło 1072 sportowców, 839 mężczyzn i 233 kobiety
  • Igrzyska otworzył wiceprezydent USA Walter Mondale
  • Znicz zapalił Charles. M. Kerr
  • Przyrzeczenie złożył panczenista Eric Heiden
  • Blamaż Denver sprawił, że kolejne amerykańskie miasto, któremu przyznano zaszczyt organizacji igrzysk, podeszło do zadania bardzo solidnie. To spotkanie sportowców przeszło do olimpijskich annałów jako igrzyska wielkich indywidualności.

    Sportowcem największego formatu był niewątpliwie Eric Heiden (USA), łyżwiarz, który na jednych igrzyskach pięć razy stanął na najwyższym stopniu podium. Wygrał wszystkie konkurencje od 500 do 10 000 m, w tej ostatniej bijąc rekord świata o 6,2 sek!

    Na trasach alpejskich sukcesy święcił Ingemar Stenmark (2 złote 1 brązowy), zdecydowanie najlepszy narciarz nie tylko swojej epoki, ale - w opinii znawców - także w całej dotychczasowej historii narciarstwa alpejskiego. Ogólną sympatię zdobyła postawa Hanni Wenzel. Reprezentantka maleńkiego Liechtensteinu wygrała slalom i gigant, a w zjeździe była druga.

    Nie mniej doskonałą zawodniczką była radziecka łyżwiarka Irina Rodnina. Specjalistka od startów w parach sportowych, swój pierwszy zloty medal olimpijski zdobyła w duecie z Aleksiejem Ulanowem w Sapporo. Drugi, w parze z Aleksandrem Zajcewem w Innsbrucku, a teraz trzeci, z tym samym partnerem. 10-krotna mistrzyni świata do dziś pozostaje wzorem niedościgłej łyżwiarskiej perfekcji.

    W turnieju hokejowym doszło do sensacyjnego zwycięstwa drużyny USA nad ekipą ZSRR, co sprawiło wiele satysfakcji amerykańskiej publiczności.

    Reprezentacja Polski w Lake Placid była skromna. Mistrz świata z Lahti Józef Łuszczek w biegu narciarskim na 30 km był piąty, na 15 km - szósty. Dorobek uzupełniła piąta lokata łyżwiarki Erwiny Ryś-Ferens na 3000 m. Polska znowu bez medalu.