Soczi 2014

Aktualności

J.Kowalczyk: "Trener nigdy we mnie nie zwątpił"

Justyna Kowalczyk została mistrzynią olimpijską w biegu na 10 km techniką klasyczną, zdobywając tym samym dla Polski drugi złoty medal podczas XXII ZIO w Soczi.

Konferencja prasowa mistrzyni olimpijskiej w biegu na 10 km Justyny Kowalczyk / fot.: Tomasz PiechalNa konferencji prasowej po zwycięskim biegu szczęśliwa Polka powiedziała: - Albo wygram, albo będę dwudziesta, mam to w nosie - tak pomyślałam przed startem. Jednak moje narty jechały dziś cudownie. Świetnie pracowały pod górę.

Okazuje się, że polska, dwukrotna już mistrzyni olimpijska, chciała na ten bieg założyć inne narty, ale jej serwismeni z Estonii: Are Mets i Peep Koidu uparli się na inne. Na szczęście udało im się przekonać Justynę do swojej racji. - Było trochę nerwów na początku, bo chciałam inne narty, ale przekonali mnie właśnie do tych. Nie protestowałam za bardzo - powiedziała zadowolona Justyna.

Nasza mistrzyni uznała, że spisali się oni na drugi złoty medal, bo w końcu cała drużyna na niego pracowała. - Wiedziałam po co tutaj przyjechałam i w najważniejszym biegu nikt z mojej ekipy nie zawiódł - oznajmiła.

Kowalczyk podczas konferencji ujawniła także mrożące krew w żyłach kulisy zmagań przedolimpijskich. - Na ostatnim moim treningu w Santa Caterinie odmroziłam palce u nóg i musiałam ściągać paznokcie. To bardzo bolało. Jednak szczyt pecha przedolimpijskiego to moja złamana stopa. Nie było łatwo, działo się wiele, ale chcę podziękować mojemu trenerowi, który nawet przez chwilę we mnie nie zwątpił.

No, ale wróćmy do zmagań na złotej trasie olimpijskiej pani Justyny. - Pierwsza część jest łatwa. Bardziej obawiałam się, że będę tracić po pierwszej części. Pojechałam od razu na maksa, bo inaczej później bym się nie wygrzebała. Po pięciu kilometrach miałam już serdecznie dość. Wtedy dogoniłam Heidi Weng. Liczyłam, że będzie łatwiej, bo razem popracujemy na zakrętach. Byłoby mi to na rękę, ale niestety została z tyłu. Mimo to na odcinku 1,5 km z zakrętami nadrobiłam 1,5 sekundy. Marit była wtedy jeszcze druga - powiedziała Kowalczyk.

Konferencja prasowa mistrzyni olimpijskiej w biegu na 10 km Justyny Kowalczyk / fot.: Tomasz Piechal- Nie przypominam sobie biegu, w którym byłabym tak zmęczona i przeszła prawie do marszu, bez kroków. Wcześniej nie potrafiłam wprowadzić w ślizg, bo podbieg sprinterski, tuż przed zjazdem na stadion, był bardzo ciężki. Nie użyłam swej cudownej techniki, ale wygrałam. Strasznie się cieszę. Bieg był potwornie ciężki od początku do końca - poinformowała polska zawodniczka.

Nie zapomnijmy jednak, że Justyna Kowalczyk tuż przed igrzyskami ogłosiła, że ma poważną kontuzję stopy. Jak się później okazało, już w wiosce, zdiagnozowano złamanie piątej kości śródstopia. - Pierwszego dnia pobytu noga wyjechała mi z buta, otarłam w prawej ścięgno Achillesa. Dopiero dzień przed tym biegiem mogłam założyć buty bez żadnych plastrów. Kiedy wszystko się wali, trzeba robić swoje. W jednym momencie marzenia pryskają, a ty musisz strasznie o nie walczyć.

Konferencja prasowa mistrzyni olimpijskiej w biegu na 10 km Justyny Kowalczyk / fot.: Tomasz PiechalCieszymy się, że nasza mistrzyni nie poddała się ani przez chwilę i dzięki swojemu uporowi po raz drugi w karierze została mistrzynią olimpijską sprawiając wiele radości wszystkim obecnym w Soczi, ale także kibicom przed telewizorami. Ważne, że to nie był jej ostatni bieg w Soczi, bo na zakończenie konferencji oznajmiła: - Jeśli ktoś pomyślał, że zostawię dziewczyny same, to znaczy, że mnie nie zna - powiedziała w kontekście startu w sztafecie.

Nie jest wykluczone, że Polka wystąpi we wszystkich biegach na rosyjskich igrzyskach, nawet w sprincie drużynowym, gdzie z Sylwią Jaśkowiec byłyby wspaniałą i groźną dla rywalek parą. Dziękujemy za emocje, prosimy o więcej, ale życzymy także zdrowia.

www.olimpijski.pl/Tomasz Piechal
Fot.: Tomasz Piechal

Sponsor Strategiczny

Sponsor Generalny

Sponsor Kolekcji
Olimpijskiej

Główny Partner Medyczny

Oficjalny przewoźnik

Partnerzy PKOl


Partnerzy Medialni PKOl

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij