<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#TeamPL &#8211; Polski Komitet Olimpijski</title>
	<atom:link href="https://olimpijski.pl/category/teampl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://olimpijski.pl</link>
	<description>Misją Polskiego Komitetu Olimpijskiego jest rozwój, propagowanie i ochrona Ruchu Olimpijskiego w Polsce, zgodnie z Kartą Olimpijską.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 12 Oct 2026 11:54:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2020/06/logo.jpg</url>
	<title>#TeamPL &#8211; Polski Komitet Olimpijski</title>
	<link>https://olimpijski.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>13 reprezentantów Polski na torowe MŚ w Szanghaju. Rozpoczyna się droga do Los Angeles 2028!</title>
		<link>https://olimpijski.pl/13-reprezentantow-polski-na-torowe-ms-w-szanghaju-rozpoczyna-sie-droga-do-los-angeles-2028/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2026 11:54:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<category><![CDATA[Los Angeles 2028]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=106560</guid>

					<description><![CDATA[Już w środę, 14 października, w chińskim Szanghaju rozpoczną się mistrzostwa świata w kolarstwie torowym. Do rywalizacji o 22 komplety medali przystąpią najlepsi zawodnicy globu, a wśród nich 13-osobowa reprezentacja Polski. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/13-reprezentantow-polski-na-torowe-ms-w-szanghaju-rozpoczyna-sie-droga-do-los-angeles-2028/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Już w środę, 14 października, w chińskim Szanghaju rozpoczną się mistrzostwa świata w kolarstwie torowym. Do rywalizacji o 22 komplety medali przystąpią najlepsi zawodnicy globu, a wśród nich 13-osobowa reprezentacja Polski.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Tegoroczny czempionat ma szczególne znaczenie, bo rozpoczyna okres kwalifikacji olimpijskich do Igrzysk XXXIV Olimpiady Los Angeles 2028. Biało-czerwoni od kilku dni są już w Chinach, gdzie realizują ostatni etap przygotowań do najważniejszego startu sezonu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mistrzostwa świata odbędą się w dniach 14-18 października na torze Shanghai Velodrome. Przez pięć dni zawodnicy będą rywalizować w konkurencjach olimpijskich i nieolimpijskich.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla reprezentantów Polski będzie to nie tylko okazja do walki o medale i wysokie lokaty, ale również początek półtorarocznego zdobywania punktów do rankingów kwalifikacyjnych na igrzyska olimpijskie w Los Angeles. Okres kwalifikacyjny rozpoczyna się właśnie 14 października 2026 roku i potrwa do 10 kwietnia 2028 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wiktoria Pikulik: Damy z siebie wszystko</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jedną z najbardziej doświadczonych zawodniczek reprezentacji jest Wiktoria Pikulik, która w Szanghaju planuje starty w wyścigu drużynowym na dochodzenie, indywidualnym wyścigu na dochodzenie oraz madisonie. Pierwszy występ zaplanowany jest już na środę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Tor wygląda jak nowy, bardzo fajnie się na nim jeździ. Póki co jet lag nas nie dopadł, więc napawa to optymizmem. Treningi również przebiegają dobrze. Wiadomo, że postaramy się dać z siebie jak najwięcej i będziemy walczyć o jak najwyższe lokaty. Na pewno będzie ciężko, ponieważ od tych mistrzostw świata rozpoczynają się kwalifikacje do igrzysk olimpijskich, ale damy z siebie wszystko – zapowiada Wiktoria Pikulik.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Reprezentantka Polski podkreśla, że przed zawodniczkami intensywny program startów. – Mamy start w drużynie już w środę, indywidualnie na 3 km oraz madison na koniec mistrzostw – dodaje.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Mateusz Rudyk: Chciałbym walczyć o miejsce w TOP 8</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednym z najbardziej doświadczonych zawodników reprezentacji jest Mateusz Rudyk. Polski sprinter przyznaje, że odpowiednio wczesny przyjazd do Chin był ważnym elementem przygotowań.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Przylecieliśmy do Szanghaju wcześniej, by zaaklimatyzować się, a to trwa kilka dni. Chodzi o to, by móc dać z siebie 100 procent. Dla mnie jest to szczególnie ważne, ponieważ ze względu na cukrzycę muszę do momentu startu wszystko unormować tak, jak być powinno – wyjaśnia Mateusz Rudyk.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polak zwraca również uwagę na specyfikę obiektu. – Pierwsze treningi to były, można powiedzieć, przejażdżki po torze, by go poznać. W większości kibice myślą, że tor jak tor – dwa wiraże, dwie proste i tyle. Dla nas jednak wyczuwalne są różnice w kącie pochylenia toru, długości prostej i wirażu, a nawet wysokości toru czy rodzaju drewna, z którego wykonana jest nawierzchnia. Odbyłem już także trening, podczas którego sprawdzaliśmy przełożenie, z jakim chcemy startować, oraz aktualną dyspozycję – dodaje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Rudyka obecny sezon oznacza również współpracę z nowym trenerem prowadzącym. – Ten rok jest dla mnie trochę nowością, ponieważ na jego początku zmienił mi się trener prowadzący, a co za tym idzie – metody treningowe i pomysły. Tymi mistrzostwami świata rozpoczynamy kwalifikacje olimpijskie, dlatego jest to bardzo ważny start. Nie ukrywam, że chciałbym tutaj walczyć o miejsce w TOP 8, aby dobrze rozpocząć walkę o udział w igrzyskach olimpijskich w Los Angeles. Na pewno dam z siebie wszystko i będę walczyć o jak najwyższe miejsce dla Polski – zapowiada Rudyk.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Filip Prokopyszyn: Jestem zmotywowany i gotowy do walki</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W konkurencjach średniego dystansu jednym z ważnych ogniw polskiej kadry będzie Filip Prokopyszyn. Zawodnik potwierdził start w dwóch konkurencjach indywidualnych – scratchu oraz wyścigu eliminacyjnym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Na miejscu wszystko w porządku, powoli aklimatyzuję się do warunków i zmiany strefy czasowej. Treningi przebiegają zgodnie z planem, teraz najważniejsze są regeneracja, świeżość i dopracowanie ostatnich szczegółów przed startami – mówi Filip Prokopyszyn.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Podczas mistrzostw wystartuję w scratchu i wyścigu eliminacyjnym. To konkurencje wymagające nie tylko dobrej dyspozycji fizycznej, ale również taktyki i odpowiedniego wyczucia w trakcie rywalizacji. Oczekiwania są takie, żeby pokazać się z jak najlepszej strony, powalczyć z najlepszymi i dać z siebie sto procent. Zobaczymy, co przyniosą wyścigi, ale na pewno jestem zmotywowany i gotowy do walki! – dodaje.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Alan Banaszek: Przyjechałem z czystą głową i chęcią walki</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W składzie reprezentacji znalazł się również Alan Banaszek, mający doświadczenie w rywalizacji na najwyższym międzynarodowym poziomie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Tu na miejscu w Szanghaju i warunki są w porządku, organizacyjnie wszystko sprawnie funkcjonuje. Za nami pierwsze jednostki treningowe, które przebiegły zgodnie z planem i pozwoliły mi wyczuć tor oraz zaaklimatyzować się po podróży – relacjonuje Alan Banaszek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Jeśli chodzi o plany i oczekiwania, to podszedłem do tych mistrzostw z czystą głową i chęcią walki. Czuję, że solidnie przepracowaliśmy ten okres przygotowawczy, więc dam z siebie wszystko w każdym starcie – zapewnia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Łącznie w Szanghaju, w reprezentacji Polski, wystąpi osiem kobiet i pięciu mężczyzn.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trzynastoosobowa reprezentacja Polski:</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Średni dystans kobiet:</strong> Wiktoria Pikulik, Olga Wankiewicz, Martyna Szczęsna, Tamara Szalińska, Eliza Rabażyńska.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Średni dystans mężczyzn:</strong> Filip Prokopyszyn, Alan Banaszek, Daniel Staniszewski.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sprint kobiet:</strong> Nikola Sibiak, Nikola Seremak, Urszula Łoś, Marlena Karwacka.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sprint mężczyzn:</strong> Mateusz Rudyk.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Harmonogram mistrzostw świata w kolarstwie torowym – Szanghaj 2026</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Zawody będą rozgrywane codziennie w dwóch sesjach. Wszystkie godziny podano według czasu polskiego, a w nawiasach według czasu lokalnego w Szanghaju.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>ŚRODA, 14 PAŹDZIERNIKA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja poranna: 5:00–10:12 (11:00–16:12 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Wyścigi drużynowe na dochodzenie kobiet i mężczyzn – kwalifikacje</li>



<li>Sprinty drużynowe kobiet i mężczyzn – kwalifikacje</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja popołudniowa: 12:30–14:37 (18:30–20:37 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Scratch kobiet – finał</li>



<li>Sprinty drużynowe – kolejne rundy i finały</li>



<li>Wyścig drużynowy na dochodzenie mężczyzn – pierwsza runda</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>CZWARTEK, 15 PAŹDZIERNIKA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja poranna: 6:00–8:56 (12:00–14:56 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Sprint kobiet – kwalifikacje i rundy eliminacyjne</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja popołudniowa: 11:00–14:35 (17:00–20:35 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Sprint kobiet – ćwierćfinały</li>



<li>Keirin mężczyzn – finały</li>



<li>Scratch mężczyzn – finał</li>



<li>Wyścig eliminacyjny kobiet – finał</li>



<li>Wyścigi drużynowe na dochodzenie – finały</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>PIĄTEK, 16 PAŹDZIERNIKA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja poranna: 6:00–8:55 (12:00–14:55 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Omnium kobiet – scratch i wyścig tempo</li>



<li>Wyścig indywidualny na dochodzenie mężczyzn – kwalifikacje</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja popołudniowa: 11:00–15:04 (17:00–21:04 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Wyścig punktowy mężczyzn – finał</li>



<li>Omnium kobiet – wyścig eliminacyjny i punktowy</li>



<li>Sprint kobiet – półfinały i finały</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>SOBOTA, 17 PAŹDZIERNIKA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja poranna: 5:00–9:43 (11:00–15:43 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Sprint mężczyzn – kwalifikacje na 200 m, 1/16 i 1/8 finału</li>



<li>Omnium mężczyzn – scratch i wyścig tempo</li>



<li>Wyścig indywidualny na dochodzenie kobiet – kwalifikacje</li>



<li>Wyścig na 1 km kobiet – kwalifikacje</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja popołudniowa: 11:30–15:15 (17:30–21:15 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Sprint mężczyzn – ćwierćfinały</li>



<li>Madison kobiet – finał</li>



<li>Omnium mężczyzn – wyścig eliminacyjny i punktowy</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>NIEDZIELA, 18 PAŹDZIERNIKA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja poranna: 5:00–6:11 (11:00–12:11 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Sprint mężczyzn – półfinały</li>



<li>Keirin kobiet – pierwsza runda i repasaże</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Sesja popołudniowa: 7:30–11:23 (13:30–17:23 czasu lokalnego)</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Sprint mężczyzn – finały</li>



<li>Wyścig punktowy kobiet – finał</li>



<li>Wyścig eliminacyjny mężczyzn – finał</li>



<li>Keirin kobiet – finały</li>



<li>Madison mężczyzn – finał</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Początek olimpijskiej drogi do Los Angeles</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Mistrzostwa świata w Szanghaju inaugurują trwający do 10 kwietnia 2028 roku okres kwalifikacji olimpijskich w kolarstwie torowym. O 190 miejsc na igrzyskach w Los Angeles, po 95 dla kobiet i mężczyzn, zawodnicy będą walczyć poprzez specjalne rankingi UCI. Uwzględnione zostaną wyniki mistrzostw świata 2026 i 2027, mistrzostw Europy 2027 i 2028 oraz dwóch najlepszych startów w Pucharze Świata w każdym z sezonów 2027 i 2028. System premiuje kwalifikacje zespołowe, które mogą umożliwić reprezentacjom także wystawienie zawodników w konkurencjach indywidualnych. Ostateczne rankingi zostaną opublikowane 11 kwietnia 2028 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>PZKol</em></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Katarzyna Niewiadoma-Phinney wicemistrzynią świata!</title>
		<link>https://olimpijski.pl/katarzyna-niewiadoma-phinney-wicemistrzynia-swiata/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2026 14:17:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<category><![CDATA[Los Angeles 2028]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=106443</guid>

					<description><![CDATA[Katarzyna Niewiadoma-Phinney zdobyła srebrny medal mistrzostw świata w kolarstwie szosowym. Reprezentantka Polski zajęła drugie miejsce w liczącym 180,1 km wyścigu elity kobiet ze startu wspólnego. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/katarzyna-niewiadoma-phinney-wicemistrzynia-swiata/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Katarzyna Niewiadoma-Phinney zdobyła srebrny medal mistrzostw świata w kolarstwie szosowym. Reprezentantka Polski zajęła drugie miejsce w liczącym 180,1 km wyścigu elity kobiet ze startu wspólnego.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Polka finiszowała w czasie 4:45:09 – identycznym jak zwyciężczyni Demi Vollering z Holandii. Brązowy medal wywalczyła Włoszka Elisa Longo Borghini, która straciła cztery sekundy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bardzo dobry występ zanotowała również Dominika Włodarczyk. Mistrzyni Polski zajęła ósme miejsce ze stratą 4:16. Marta Lach, Marta Jaskulska i Kaja Rysz nie ukończyły rywalizacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To drugi medal reprezentacji Polski podczas mistrzostw świata w Montrealu, po złocie Marii Okrucińskiej w jeździe indywidualnej na czas juniorek.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trzy medale mistrzostw Europy dla Klaudii Zwolińskiej!</title>
		<link>https://olimpijski.pl/trzy-medale-mistrzostw-europy-dla-klaudii-zwolinskiej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2026 11:33:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<category><![CDATA[Los Angeles 2028]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=106465</guid>

					<description><![CDATA[Komplet kolorów medali mistrzostw Europy w slalomie kajakowym wywalczyła w Ivrei Klaudia Zwolińska. Wicemistrzyni olimpijska w sobotę do złota z K1 dołożyła srebro w time trialu, zaś w wieczornej rywalizacji w kayak crossie po pasjonującej walce zgarnęła brązowy krążek! Biało-czerwoni zmagania we Włoszech kończą z trzema medalami. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/trzy-medale-mistrzostw-europy-dla-klaudii-zwolinskiej/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Komplet kolorów medali mistrzostw Europy w&nbsp;slalomie kajakowym wywalczyła w&nbsp;Ivrei Klaudia Zwolińska. Wicemistrzyni olimpijska w&nbsp;sobotę do&nbsp;złota z&nbsp;K1 dołożyła srebro w&nbsp;time trialu, zaś w&nbsp;wieczornej rywalizacji w&nbsp;kayak crossie po&nbsp;pasjonującej walce zgarnęła brązowy krążek! Biało-czerwoni zmagania we&nbsp;Włoszech kończą z&nbsp;trzema medalami.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Sobota w&nbsp;Ivrei stała pod&nbsp;znakiem kayak crossa. By&nbsp;zwiększyć spektakularność zmagań, zdecydowano, że&nbsp;finały rozegrane zostaną po&nbsp;zmierzchu. By&nbsp;się w&nbsp;nich znaleźć trzeba było jednak przejść eliminacje – time trial – za&nbsp;który&nbsp;także rozdawano medale. Już na&nbsp;tej&nbsp;części zmagań Klaudia Zwolińska pokazała wielką klasę – i&nbsp;wywalczyła srebrny medal, plasując się tylko&nbsp;za&nbsp;Kimberley Woods z&nbsp;Wielkiej Brytanii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Choć na&nbsp;igrzyskach olimpijskich za&nbsp;próbę czasową medali się nie&nbsp;wręcza, to&nbsp;medal cieszy reprezentantkę Polski jak każdy inny. – Radość jest tym większa, bo&nbsp;rano miałam trening, który&nbsp;był tragiczny, a&nbsp;średnio też się czułam. Wróciłam na&nbsp;krótką drzemkę, zregenerowałam się i&nbsp;zadziałało. Zwykle w&nbsp;time trialu obijam się około piątego miejsca, a&nbsp;tu&nbsp;jest srebro – mówiła reprezentantka Polski, którą wspiera sponsor główny PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Drugie miejsce pozwalało także na&nbsp;rozstawienie w&nbsp;kolejnych etapach czteroosobowej rywalizacji. Trzynastą pozycję w&nbsp;eliminacjach zajęła Dominika Brzeska. Wśród panów popis dał 16-letni Marek Kulczycki, który&nbsp;długo zajmował fotel lidera, by&nbsp;ostatecznie zostać sklasyfikowanym na&nbsp;dziewiątym miejscu. 21. był Mateusz Polaczyk, 23. Jakub Brzeziński.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Biało-czerwoni niemal w&nbsp;komplecie przeszli 1/8 finału. O&nbsp;sporym pechu mówić mógł tylko&nbsp;Brzeziński, który&nbsp;po&nbsp;bardzo obiecującym starcie został wyblokowany przez&nbsp;rywali i&nbsp;zakończył zmagania w&nbsp;biegu na&nbsp;czwartym miejscu. – Jak na&nbsp;chłodno pomyślę o&nbsp;sytuacji, to&nbsp;mogłem wybrać drugą przeszkodę, albo&nbsp;nieco puścić rywala do&nbsp;przodu i&nbsp;wypłynąć na&nbsp;drugim miejscu. To&nbsp;dobra lekcja na&nbsp;przyszłość – przyznał po&nbsp;starcie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W&nbsp;ćwierćfinałach po&nbsp;dzielnej walce odpadł Marek Kulczycki. – Z&nbsp;jednej strony jestem zawiedziony, bo&nbsp;chciałem więcej, z&nbsp;drugiej czy&nbsp;powinienem być zdenerwowany? Nie, bo&nbsp;to&nbsp;mój&nbsp;debiut na&nbsp;seniorskich mistrzostwach Europy i&nbsp;super było zmierzyć się z&nbsp;bardziej doświadczonymi zawodnikami i&nbsp;deptać im&nbsp;po&nbsp;piętach – powiedział 16-latek. Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest LOTTO.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trzecie miejsce w&nbsp;biegu ćwierćfinałowym zajęli także Mateusz Polaczyk i&nbsp;Dominika Brzeska. I&nbsp;oboje bardzo żałowali, że&nbsp;nie&nbsp;będzie im&nbsp;dane raz jeszcze wystartować przy sztucznym świetle. – W&nbsp;takiej atmosferze powinny odbywać się wszystkie zawody kajakowe. To&nbsp;była zupełnie inna adrenalina. A&nbsp;serducho biło tak, że&nbsp;aż&nbsp;chciało się dawać dwieście procent – stwierdził na&nbsp;mecie Polaczyk.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W&nbsp;grze o&nbsp;medale pozostała Zwolińska, która&nbsp;wygrała zarówno ćwierćfinał, jak i&nbsp;półfinał. W&nbsp;finale walka o&nbsp;złoto była niesamowicie zacięta, a&nbsp;o&nbsp;wszystkim zadecydowała ostatnia przeszkoda. – Otworzyła się furtka do&nbsp;walki o&nbsp;złoto. Musiałam zdecydować, czy&nbsp;wybieram bezpiecznie i&nbsp;zgarniam srebro. Zawalczyłam i&nbsp;już prawie je&nbsp;miałam, już wyrywałam je&nbsp;Terce Kneblovej, ale&nbsp;wpadła we&nbsp;mnie srebrna medalistka, Mallory Franklin. Gdyby&nbsp;jej tam nie&nbsp;było, złoto byłoby moje. Ale&nbsp;i&nbsp;tak&nbsp;jestem bardzo szczęśliwa, jak kończy się ten długi sezon – podkreśliła.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Reprezentacja Polski za&nbsp;sprawą Zwolińskiej wywalczyła trzy medale mistrzostw Europy. O&nbsp;wyśrubowanie wyniku w&nbsp;przyszłym roku biało-czerwoni zawalczą w&nbsp;Krakowie, gdzie rozegrany zostanie kolejny europejski czempionat.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>PZKaj<br>Fot.: Tomasz Jastrzebowski</em></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polscy siatkarze mistrzami Europy i z kwalifikacją do LA&#8217;28</title>
		<link>https://olimpijski.pl/polscy-siatkarze-mistrzami-europy-i-z-kwalifikacja-do-la28/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2026 20:18:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<category><![CDATA[Główny slider]]></category>
		<category><![CDATA[Los Angeles 2028]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=106447</guid>

					<description><![CDATA[Polska wygrała w Mediolanie z Francją 3:1 (31:29, 25:19, 20:25, 25:16) w finałowym meczu mistrzostw Europy w piłce siatkowej mężczyzn. Biało-Czerwoni obronili tytuł z poprzedniego czempionatu. Zwycięzca zapewnił sobie udział w Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/polscy-siatkarze-mistrzami-europy-i-z-kwalifikacja-do-la28/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Polska wygrała w Mediolanie z Francją 3:1 (31:29, 25:19, 20:25, 25:16) w finałowym meczu mistrzostw Europy w piłce siatkowej mężczyzn. Biało-Czerwoni obronili tytuł z poprzedniego czempionatu. Zwycięzca zapewnił sobie udział w Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Polscy siatkarze wyeliminowali w półfinale Słowenię 3:0. – Nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu, ale wygrana bardzo dobrze świadczy o polskim zespole, który z trudnej sytuacji potrafił wyjść obronną ręką – powiedział mistrz olimpijski i świata, Włodzimierz Sadalski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Francja w walce o finał pokonała rewelację turnieju Finlandię 3:1, która wcześniej wygrała z Włochami i w grze o brązowy medal zwyciężyła Słowenię 3:0.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W pierwszym secie oba zespoły zaprezentowały prawdziwy siatkarski bój, twardą wymianę ciosów, z której z akcją wyszli biało-czerwoni. Prowadzenie często zmieniało, w połowie partii było 16:14 dla Polski. Pierwszą piłkę setową mieli Francuzi, drugą i kolejne również. Polski zespół odwrócił losy gry na przewagi i teraz Francuzi musieli się bronić. Polska byłą lepsza w bloku 4-1, trzy asy zaserwował Wilfredo Leon.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polska błyskawicznie objęła prowadzenie w drugim secie, które równie szybko powiększało się &#8211; 4:1, 7:2, 13:5. Francuzi byli bezradni wobec znakomitej gry podopiecznych trenera Nikoli Grbicia. Przewaga wzrosła do dziesięciu punktów 17:7. Tej partii polski zespół już nie mógł przegrać. Dobry mecz rozgrywał Bartłomiej Lemański, który w dwóch setach uzyskał 10 pkt i miał w tym trzy bloki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Francuzi nie zamierzali poddawać się po laniu jakie otrzymali w drugim secie i w kolejnym wypunktowali Biało-Czerwonych. Niektóre fragmenty były lustrzanym odbiciem seta drugiego. Francja prowadziła 16:11 i 21:14, pewnie zwyciężając.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Chwile słabości jak się później okazało były tylko w trzeciej partii. W czwartej gra wyrównana była tylko na początku. Potem przewaga polskiego zespołu rosła z każdą akcją. Sukces w finale został przypieczętowany w znakomitym stylu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">PZPS</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Brąz Aleksandry Mirosław w ME na koniec kariery</title>
		<link>https://olimpijski.pl/braz-aleksandry-miroslaw-w-me-na-koniec-kariery/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2026 10:58:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=106003</guid>

					<description><![CDATA[Mistrzyni olimpijska z Paryża 2024 Aleksandra Mirosław zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy we wspinaczce sportowej na czas, rozegranych w Laval we Francji. W biegu o trzecie miejsce pokonała Natalię Kałucką - 6,18 / 6,44 s. Tytuł mistrzyni Europy zdobyła dość niespodziewanie Włoszka Beatrice Colli. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/braz-aleksandry-miroslaw-w-me-na-koniec-kariery/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Mistrzyni olimpijska z Paryża 2024 Aleksandra Mirosław zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy we wspinaczce sportowej na czas, rozegranych w Laval we Francji. W biegu o trzecie miejsce pokonała Natalię Kałucką &#8211; 6,18 / 6,44 s. Tytuł mistrzyni Europy zdobyła dość niespodziewanie Włoszka Beatrice Colli.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Biało-czerwone zaprezentowały się bardzo dobrze &#8211; wszystkie cztery Polki awansowały z kwalifikacji do najlepszej szesnastki imprezy. Aleksandra Mirosław była najszybsza w eliminacjach z czasem 6,19 s, a Aleksandra Kałucka zajęła w nich drugie miejsce.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Natalia Kałucka dotarła do półfinału, w którym przegrała z późniejszą mistrzynią Europy Beatrice Colli zaledwie o 0,08 s &#8211; 6,53 do 6,45 s. Aleksandra Kałucka &#8211; brązowa medalistka olimpijska z Paryża 2024 &#8211; odpadła w ćwierćfinale po falstarcie, natomiast Anna Brożek zakończyła rywalizację w 1/8 finału.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wyniki Polek – ME Laval 2026, speed:</strong></p>



<ol start="3" class="wp-block-list">
<li>Aleksandra Mirosław</li>



<li>Natalia Kałucka</li>



<li>Aleksandra Kałucka</li>



<li>Anna Brożek</li>
</ol>



<p class="wp-block-paragraph"><em>PKOl</em><br><em>Fot.: Szymon Sikora/PKOl</em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trzy medale Polaków w kajakarskich MŚ w Poznaniu</title>
		<link>https://olimpijski.pl/trzy-medale-polakow-w-kajakarskich-ms-w-poznaniu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2026 07:59:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<category><![CDATA[Główny slider]]></category>
		<category><![CDATA[Los Angeles 2028]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=105994</guid>

					<description><![CDATA[Reprezentacja Polski z dorobkiem trzech medali zakończyła starty w ramach mistrzostw świata w sprincie kajakowym i parakajakarstwie w Poznaniu. W niedzielę, ostatnim dniu czempionatu brąz w konkurencji K-1 500 m mężczyzn wywalczył Alex Borucki. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/trzy-medale-polakow-w-kajakarskich-ms-w-poznaniu/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Reprezentacja Polski z&nbsp;dorobkiem trzech medali zakończyła starty w&nbsp;ramach mistrzostw świata w&nbsp;sprincie kajakowym i&nbsp;parakajakarstwie w&nbsp;Poznaniu. W&nbsp;niedzielę, ostatnim dniu czempionatu brąz w&nbsp;konkurencji K-1&nbsp;500 m mężczyzn wywalczył Alex Borucki.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Oleksii Koliadych zwyciężył w piątkowym finale C-1 200 m mężczyzn podczas mistrzostw świata. Dla naszego reprezentanta to trzeci w karierze tytuł mistrza świata. Na własnym terenie Koliadych nie dał szans rywalom i powiększył kolekcję tytułów najlepszego kanadyjkarza na świecie na 200 m. Drugi na mecie był Uzbek Artur Guliev, a trzeci Białorusin Andrei Zholabau.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Tak sobie wyobrażałem ten bieg przez ostatni miesiąc, śniło mi się to zwycięstwo. Zrobiłem wszystko na sto procent i są tego efekty. Na mecie czułem, że wygrałem, ale nie byłem do końca pewien. Dopiero koledzy powiedzieli, że zwyciężyłem, a podpływając do pomostu, już słyszałem okrzyki. To niesamowite uczucie – opowiadał Koliadych, który przy okazji tego zwycięstwa wywalczył cenne punkty do rankingu olimpijskiego dla naszej reprezentacji.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="682" src="https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AnnaPulawska_MSPoznan2026_002_fotLukaszSzelag-1024x682.webp" alt="" class="wp-image-105997" srcset="https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AnnaPulawska_MSPoznan2026_002_fotLukaszSzelag-1024x682.webp 1024w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AnnaPulawska_MSPoznan2026_002_fotLukaszSzelag-300x200.webp 300w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AnnaPulawska_MSPoznan2026_002_fotLukaszSzelag-768x512.webp 768w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AnnaPulawska_MSPoznan2026_002_fotLukaszSzelag-1536x1024.webp 1536w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AnnaPulawska_MSPoznan2026_002_fotLukaszSzelag-1200x800.webp 1200w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AnnaPulawska_MSPoznan2026_002_fotLukaszSzelag.webp 2000w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Anna Puławska zajęła trzecie miejsce w&nbsp;sobotnim finale olimpijskiej konkurencji K-1&nbsp;500 m kobiet podczas mistrzostw świata w&nbsp;sprincie kajakowym i&nbsp;parakajakarstwie w&nbsp;Poznaniu. Liderka polskiej reprezentacji dopiero kilka minut po&nbsp;finiszu i&nbsp;weryfikacji czasów dowiedziała się o&nbsp;tym, że&nbsp;jest na&nbsp;podium.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Puławska, dwukrotna medalistka olimpijska z&nbsp;Tokio, była naszą główną nadzieją na&nbsp;sukces w&nbsp;trakcie sobotnich finałów. 30-letnia kajakarka AZS AWF Gorzów Wielkopolski od&nbsp;początku sezonu utrzymywała równą, wysoką formę, a&nbsp;podczas MŚ w&nbsp;sprincie kajakowym w&nbsp;Poznaniu bez&nbsp;większych problemów pokonywała kolejne etapy do&nbsp;finału. W&nbsp;sobotę startująca z&nbsp;czwartego toru Puławska szybko włączyła się do&nbsp;gry o&nbsp;medalowe lokaty. Po&nbsp;emocjonującym finiszu nastąpiło długie wyczekiwanie na&nbsp;ostateczne rozstrzygnięcia. Pierwotnie podane wyniki nie&nbsp;były korzystne dla Polki, bowiem była czwarta, ale&nbsp;po&nbsp;kilku minutach nastąpiła ich weryfikacja i&nbsp;ostatecznie Puławskiej przyznano brązowy medal, ex aequo z&nbsp;Australijką Natalią Drobot. Zwyciężyła Niemka Pauline Jagsch, a&nbsp;druga była Nowozelandka Aimee Fisher.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="682" src="https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AlexBorucki_MSPoznan2026_0830_002_fotLukaszSzelag-1024x682.webp" alt="" class="wp-image-105999" srcset="https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AlexBorucki_MSPoznan2026_0830_002_fotLukaszSzelag-1024x682.webp 1024w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AlexBorucki_MSPoznan2026_0830_002_fotLukaszSzelag-300x200.webp 300w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AlexBorucki_MSPoznan2026_0830_002_fotLukaszSzelag-768x512.webp 768w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AlexBorucki_MSPoznan2026_0830_002_fotLukaszSzelag-1536x1024.webp 1536w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AlexBorucki_MSPoznan2026_0830_002_fotLukaszSzelag-1200x800.webp 1200w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2026/08/PZKaj_AlexBorucki_MSPoznan2026_0830_002_fotLukaszSzelag.webp 2000w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Piątkowe złoto Oleksiiego Koliadycha w C-1 200 m, a także sobotni brąz Anny Puławskiej w K-1 500 m rozbudziły wyobraźnię kibiców przed ostatnim dniem mistrzostw. Niedzielna, przedpołudniowa sesja finałowa była serią szans biało-czerwonych na powiększenie medalowej kolekcji. Jako pierwszy przed szansą na dołożenie trzeciego krążka stanął Alex Borucki w K-1 500 m mężczyzn. 20-latek, który w tym sezonie został już seniorskim mistrzem Europy i młodzieżowym mistrzem świata w tej konkurencji, przed biegiem był wymieniany w gronie najpoważniejszych kandydatów do wygranej i w finale udowodnił, że nie były to bezpodstawne przewidywania. Borucki od samego startu ruszył mocno w stronę mety i zdołał finiszować na trzeciej pozycji, dającej mu pierwszy w karierze medal seniorskich MŚ.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>PZKaj<br>Fot.: Tomasz Jastrzębowski, Łukasz Szeląg/PZKaj</em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Klaudia Kazimierska wicemistrzynią Europy na 1500 m</title>
		<link>https://olimpijski.pl/klaudia-kazimierska-wicemistrzynia-europy-na-1500-m/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2026 06:57:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<category><![CDATA[Główny slider]]></category>
		<category><![CDATA[Los Angeles 2028]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=105915</guid>

					<description><![CDATA[W ostatniej sesji rozgrywanych w Birmingham lekkoatletycznych mistrzostw Europy Klaudia Kazimierska zdobyła srebrny medal w biegu na 1500 metrów. – Mam nadzieję, że ten medal jest pierwszym seniorskim, ale nie ostatnim w mojej karierze – zapowiedziała polska wicemistrzyni kontynentu. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/klaudia-kazimierska-wicemistrzynia-europy-na-1500-m/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>W ostatniej sesji rozgrywanych w Birmingham lekkoatletycznych mistrzostw Europy Klaudia Kazimierska zdobyła srebrny medal w biegu na 1500 metrów. – Mam nadzieję, że ten medal jest pierwszym seniorskim, ale nie ostatnim w mojej karierze – zapowiedziała polska wicemistrzyni kontynentu.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Amerykański sen Klaudii Kazimierskiej trwa od kilku lat – Polka na stałe mieszka w Stanach Zjednoczonych, tam ukończyła szkołę w Eugene i dziś trenuje w tym mieście będącym lekkoatletyczną mekką USA. Naszej biegaczce, finalistce igrzysk olimpijskich w Paryżu i mistrzostw świata w Tokio, brakowało jednak ciągle medalu seniorskiej imprezy. Bliska jego zdobycia była już w marcu podczas halowych mistrzostw świata na Kujawach i Pomorzu. Wtedy jednak nie wywalczyła upragnionego krążka. Sztuki tej dokonała w niedzielny sierpniowy wieczór na Alexander Stadium. Po mocno szarpanym biegu na 1500 metrów Kazimierska zdobyła srebrny medal lekkoatletycznych mistrzostw Europy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Jestem bardzo szczęśliwa. Przyjechałam tutaj po medal i z tym medalem wyjeżdżam. Właściwie w tym biegu w żadnym momencie nie zwątpiłam, że będę na podium. Czułam się świetnie, miałam pod nogą siłę. Na 300 metrów przed metą czułam nawet, że mogę ten bieg wygrać. Gdybym wtedy wyszła przed Brytyjkę, to była szansa na złoto – przyznała Kazimierska, która na Alexander Stadium uzyskała czas 4:08.80 i zapowiedziała, że podczas przyszłotygodniowego mityngu Diamentowej Ligi w Chorzowie będzie miała apetyt na zdecydowanie szybsze bieganie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak podkreśliła po zejściu z bieżni w Birmingham wicemistrzyni Europy fakt, że dziś jest na światowym poziomie, zawdzięcza odważnej decyzji o wyjeździe za ocean.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Decyzja o wylocie na stałe do Stanów Zjednoczonych nie była łatwa. Chciałam jednak wejść na poziom światowy. Brakowało mi tego w Polsce. Wiadomo, że dużo mnie to kosztowało. Też dlatego ten medal jest dla mnie wyjątkowy, bo bardzo długo na niego czekałam, pracowałam – przyznała Kazimierska. Generalnym sponsorem reprezentacji Polski jest Orlen.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pochodząca z Włocławka biegaczka podkreśliła, że dziś nie czuje już takiej presji związanej ze zdobywaniem medali, jak we wcześniejszych latach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Miałam medal na mistrzostwach Europy juniorów młodszych, ale to było wiele lat temu w 2018 roku. Od tamtego czasu nie mogłam zdobyć podium. Teraz nie mam już tej presji, która towarzyszyła mi w młodszych kategoriach wiekowych. Jako juniorka myślałam, że kiedy nie zdobędę medalu, to już nigdy go nie będę miała. Teraz mam inne podejście i ten medal jest miejmy nadzieję jednym z wielu – dodała Kazimierska.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dziewiąte miejsce w finale biegu na 1500 metrów zajęła Weronika Lizakowska.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Osłabiona brakiem Natalii Bukowieckiej żeńska sztafeta 4 x 400 metrów pobiegła w finale mistrzostw Europy w składzie Anna Gryc, Kinga Gacka, Izabela Smolińska, Anastazja Kuś. Polki finiszowały szóste z czasem 3:27.63. Kwartet Maksymilian Szwed, Wiktor Wróbel, Marcin Karolewski, Kajetan Duszyński w sztafecie 4 x 400 metrów panów zajął niezłe szóste miejsce z czasem 3:00.56.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Reprezentacja Polski zakończyła starty w Birmingham z dorobkiem ośmiu medali. W Wielkiej Brytanii biało-czerwoni zdobyli sześć srebrnych (Klaudia Kazimierska, Natalia Bukowiecka, Pia Skrzyszowska, Ewa Swoboda, Maria Żodzik, Katarzyna Zdziebło) i dwa brązowe (Jakub Szymański, sztafeta pań 4 x 100 metrów).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejna edycja mistrzostw Europy odbędzie się w czerwcu 2028 roku w Polsce.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>PZLA<br>Fot/: Marek Biczyk/PKOl</em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Katarzyna Wasick mistrzynią Europy!</title>
		<link>https://olimpijski.pl/katarzyna-wasick-mistrzynia-europy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Aug 2026 18:41:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<category><![CDATA[Główny slider]]></category>
		<category><![CDATA[Los Angeles 2028]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=105912</guid>

					<description><![CDATA[Katarzyna Wasick po kapitalnym wyścigu zakończonym rekordem Polski na 50 metrów stylem dowolnym pokonała szwedzką legendę Sarah Sjostrom została mistrzynią Europy i wywalczyła pierwszy złoty medal dla biało-czerwonych na tych mistrzostwach. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/katarzyna-wasick-mistrzynia-europy/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Katarzyna Wasick po kapitalnym wyścigu zakończonym rekordem Polski na 50 metrów stylem dowolnym pokonała szwedzką legendę Sarah Sjostrom została mistrzynią Europy i wywalczyła pierwszy złoty medal dla biało-czerwonych na tych mistrzostwach.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Po piątkowym półfinale, w którym Wasick popłynęła bardzo szybko i pokazała, że jest w dobrej formie, powiedziała, że „Kasia powraca”. W sobotę można powiedzieć, że powróciła.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– W wielkim stylu, jak wilk – waleczny, nigdy się niepoddający. Dzisiaj spełniło się moje największe marzenie. Skupiałam się na sobie, żeby jak najlepiej się zaprezentować i żeby na trybunach było jak najwięcej polskich flag. Kiedy zobaczyłam tablicę wyników, to do tej pory łapię się za głowę. Dzisiaj poprawiłam rekord życiowy, będąc najstarszą zawodniczką na tych mistrzostwach. To jest coś niesamowitego i kolejny dowód na to, że nie można się poddawać. Czasami wiele osób w ciebie nie wierzy, ale jeżeli ma się marzenie, warto za nim podążać – mówiła Wasick, która kolejny raz okazała się być prawdziwą liderką polskiej reprezentacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polka wyprzedziła znakomitą Szwedkę o dwie setne sekundy. To oczywiście specyfika sprintu, a Wasick wiele razy w karierze musiała godzić się z porażką o włos. Tym razem o ten włos wygrała. – Tak, to jest pięćdziesiąt metrów kraulem, a życie wybrało, że jestem w tym dobra. Cieszę się, bo to naprawdę niesamowita konkurencja, w której wszystko może się zdarzyć. Z całym sztabem szkoleniowym pracujemy nad każdym detalem. To ciężka praca, żeby urwać każdą setną sekundy – dodała.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dwa lata temu Polka ze łzami w oczach opuszczała inną paryską pływalnię, gdzie rozgrywane były konkurencje pływackie igrzysk olimpijskich. Czy w sobotni wieczór wymazała z głowy złe wspomnienie z Paryża?</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Oczywiście chciałam zdobyć medal igrzysk olimpijskich w Paryżu, ale wtedy wywalczyłam finał. Dzisiaj, po dwóch latach, jestem w stanie powiedzieć, że jestem z tego bardzo dumna. Jak widzieliśmy w tym wyścigu, na 50 metrów wszystko może się zdarzyć. Nie wspominam więc igrzysk w Paryżu źle, ale po dzisiejszym wyścigu Paryż chyba będzie moim ulubionym miastem. W niedzielę mam dzień wolny, więc myślę, że w końcu zobaczę wieżę Eiffla – powiedziała.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tuż przed finałem Wasick o medale na 200 metrów stylem motylkowym rywalizowali bracia Krzysztof i Michał Chmielewscy. Obaj mieli trudne zadanie, także dlatego, że płynęli na skrajnych torach, a w środku pływalni rządził Marchand. On wygrał z kolosalną przewagą, Krzysztof Chmielewski był piąty, a Michał Chmielewski ósmy. Na piątym miejscu finał na dystansie 200 metrów stylem zmiennym zakończyła medalistka na dystansie dwukrotnie dłuższym Justina Kozan.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Polswim.pl<br>Fot.: Szymon Sikora/PKOl</em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jakub Szymański z brązowym medalem ME na 110 m ppł</title>
		<link>https://olimpijski.pl/jakub-szymanski-z-brazowym-medalem-me-na-110-m-ppl/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2026 09:39:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<category><![CDATA[Główny slider]]></category>
		<category><![CDATA[Los Angeles 2028]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=105909</guid>

					<description><![CDATA[Jakub Szymański zdobył brązowy medal lekkoatletycznych mistrzostw Europy w biegu na 110 metrów przez płotki. Polak uzyskał na stadionie w Birmingham czas 13.26, słabszy zaledwie o 0.01 od rekordu kraju. – Ten sukces smakuje świetnie – powiedział Szymański, który dotychczas największe triumfy święcił w halowej odmianie biegu płotkarskiego. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/jakub-szymanski-z-brazowym-medalem-me-na-110-m-ppl/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jakub Szymański zdobył brązowy medal lekkoatletycznych mistrzostw Europy w biegu na 110 metrów przez płotki. Polak uzyskał na stadionie w Birmingham czas 13.26, słabszy zaledwie o 0.01 od rekordu kraju. – Ten sukces smakuje świetnie – powiedział Szymański, który dotychczas największe triumfy święcił w halowej odmianie biegu płotkarskiego.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kibice przed rozpoczęciem środowej sesji w Birmingham z ogromną fascynacją patrzyli w niebo, podziwiając niemal całkowite zaćmienie słońca. To astronomiczne show nie przesłoniło im jednak tego, co najważniejsze – rywalizacji lekkoatletów. A wśród nich biało-czerwonych. Największą gwiazdą naszej drużyny w ten wyjątkowy wieczór okazał się Jakub Szymański. Znakomitą formę zasygnalizował już w półfinale. Pobiegł równo, nie popełnił błędów i wygrał swoją serię z czasem 13.26 – słabszym zaledwie o 0.01 sekundy od rekordu Polski. W finale długo prowadził, ale na ostatnich płotkach moc pokazali rywale. Szymański finiszował trzeci, z dokładnie takim samym wynikiem, jaki uzyskał przeszło godzinę wcześniej w półfinale. Słynący dotychczas przede wszystkim z sukcesów w startach halowych zawodnik z Trójmiasta wywalczył pierwszy seniorski medal na koronnym płotkarskim dystansie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Pierwszy raz w życiu, w tej seniorskiej karierze, zdobyłem coś na 110 metrów przez płotki. Ten sukces smakuje świetnie. To, że kiedyś miałem medal na mistrzostwach świata juniorów, nie ma żadnego znaczenia. Tam są niższe płotki, inne bieganie. Kto jest kozakiem w juniorach, to zwykle nie jest już w seniorach. Na wyższych płotkach, to bieganie jest jednak zupełnie inne, trudniejsze – przyznał Jakub Szymański.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polak podkreślił, że gdyby nie drobny błąd na dystansie mógł uzyskać czas lepszy, ale i tak zdobyłby pewnie brąz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Wiadomo, że zawsze biegnę po złoto. Gdyby nie drobny błąd, pewnie zanotowałbym czas około 13.20. Natomiast rywale pobiegli tu bardzo dobrze i to i tak dałoby mi brązowy medal – powiedział medalista mistrzostw Europy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak przyznał brązowy medalista, większy stres w Birmingham czuł przed biegiem półfinałowym niż tym o medale.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Pewność budowałem do dziś. Większy stres czułem przed półfinałem. Jak już się jest w finale, jest luz. Wystarczy powtórzyć to, co było w półfinale. Chciałbym w tym roku jeszcze zaatakować rekord Polski. To, co biegam regularnie na treningach, pokazuje, że jestem w stanie uzyskać 13.10. Na mityngu bez takiej presji jak tutaj, uda mi się to pobiec. Jestem cierpliwy w tej sprawie – przyznał Szymański, który medal zadedykował swoim</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wywalczone w środowy wieczór trofeum, Polak zadedykował swoim trenerom Maciejowi Ryszczukowi i Mikołajowi Justyńskiemu. Pracujący od kilku lat z tym duetem Szymański zdobył już dwa medale halowych mistrzostw Europy oraz przed kilkoma miesiącami w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń złoto halowych mistrzostw świata.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Jestem dumny z pracy, którą wykonaliśmy z moimi trenerami. Trzeba było się cofnąć o krok do tyłu, żeby zrobić to, co konieczne, czyli być na odpowiednim poziomie także na 110 metrów przez płotki. Żeby w mojej karierze nie liczyła się tylko hala – powiedział Szymański.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na półfinale przygodę z mistrzostwami Europy zakończył drugi z naszych płotkarzy Damian Czykier.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy dwa dni temu Anita Włodarczyk wywalczyła awans do finału z jedenastym wynikiem kwalifikacji, przypominała igrzyska w Paryżu, gdzie po podobnym występie ostatecznie zakończyła finał na czwartym miejscu. Ta historia powtórzyła się w środowy wieczór na Alexander Stadium. Rzucająca w konkursie regularnie ponad 70 metrów Polka, uzyskała wynik 72.37 i zajęła czwarte miejsce.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="593" src="https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2024/05/WlodarczykAnita_MS23_FotoBiczykMarek-1024x593.jpg" alt="" class="wp-image-83888" srcset="https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2024/05/WlodarczykAnita_MS23_FotoBiczykMarek-1024x593.jpg 1024w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2024/05/WlodarczykAnita_MS23_FotoBiczykMarek-300x174.jpg 300w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2024/05/WlodarczykAnita_MS23_FotoBiczykMarek-768x445.jpg 768w, https://olimpijski.pl/wp-content/uploads/2024/05/WlodarczykAnita_MS23_FotoBiczykMarek.jpg 1500w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">– Niestety historia lubi się powtarzać. Był dokładnie ten sam scenariusz, już nigdy tego nie powtórzę. Zabrakło dziś szczęścia, jest duży niedosyt. Rzucałam w tym sezonie dalej niż 72.37. Medal był naprawdę na wyciągnięcie ręki – powiedziała Włodarczyk.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Reprezentantka Polski przyznała, że rzuty w finale były zdecydowanie lepsze od tych, które oddała w rundzie kwalifikacyjnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Technicznie te rzuty były lepsze niż w poniedziałkowych eliminacjach. W dwóch ostatnich seriach chciałam dać z siebie wszystko i to sprawiało, że się usztywniałam. Zabrakło luzu – przyznała.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mistrzynią Europy została Finka Silja Kosonen, która w trzeciej próbie uzyskała 76.82.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Jak zobaczyłam, że rzuciła ponad 75 metrów, wiedziałam, że będzie złotą medalistką. Przed zawodami myślałam, że do brązu trzeba będzie osiągnąć około 74 metry. Okazało się, że wystarczy mniej. Mam zatem niedosyt, nie żal. Trzeba pamiętać, że wiele lepszych zawodniczek nie awansowało nawet do wąskiego finału – powiedziała Włodarczyk, jednocześnie zapowiadając, że startem w Birmingham kończy tegoroczne występy na rzutni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ósme miejsce w finale zajęła druga z naszych zawodniczek Aleksandra Śmiech. Polka dwukrotnie rzuciła ponad 69 metrów, kończąc zawody z wynikiem 69.12.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– To mój największy sukces w karierze, trudno się z niego nie cieszyć – powiedziała po konkursie druga z reprezentantek Polski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Maksymilian Szwed był najmłodszym uczestnikiem finału rywalizacji na 400 metrów. Polak ruszył bardzo ambitnie, ale na dystansie musiał uznać wyższość bardziej doświadczonych rywalki. Po dobrym biegu finiszował szósty z drugim czasem w karierze – 45.06. Podopieczny Krzysztofa Węglarskiego nie krył satysfakcji z osiągniętego rezultatu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Wszedłem do tego finału z ósmym czasem, kończę go na szóstym miejscu. Nie jestem zawiedziony, zrealizowałem wszystkie cele. Jeśli będzie zdrowie, to będę jeszcze się rozwijał. Mam w sobie dużo cierpliwości. Cieszę się, że te sukcesy nie przychodzą tak od razu. Jak one przyjdą zwyciężone latami, będą bardziej cieszyć. Dzięki temu ta motywacja cały czas będzie we mnie wzrasta – powiedział Szwed.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po trzech dniach lekkoatletycznych zmagań na Alexander Stadium reprezentacja Polski ma trzy medale – srebrne Ewy Swobody i Pii Skrzyszowskiej oraz brąz Jakuba Szymańskiego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W czwartkowe przedpołudnie do rywalizacji w mistrzostwach Europy przystąpi obrończyni tytułu w biegu na 400 metrów Natalia Bukowiecka. W kwalifikacjach skoku wzwyż wystąpią Maria Żodzik, Maja Słodzińska i Wiktoria Miąso. Podczas porannej sesji o awans do finałów powalczą przeszkodowcy Adam Bajorski i Maciej Megier oraz oszczepnicy Dawid Wegner i Marcin Krukowski. Jednym polskim finałem wieczoru będzie bieg na 3000 metrów z przeszkodami, w którym wezmą udział Kinga Królik, Agnieszka Chorzępa oraz Alicja Konieczek.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>PZLA</em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pia Skrzyszowska wicemistrzynią Europy na 100 m ppł</title>
		<link>https://olimpijski.pl/pia-skrzyszowska-wicemistrzynia-europy-na-100-m-ppl/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tpiechal]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2026 05:45:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#TeamPL]]></category>
		<category><![CDATA[Główny slider]]></category>
		<category><![CDATA[Los Angeles 2028]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://olimpijski.pl/?p=105905</guid>

					<description><![CDATA[We wtorkowy wieczór na Alexander Stadium Pia Skrzyszowska, w wyjątkowo emocjonujących okolicznościach została wicemistrzynią Europy w biegu na 100 metrów przez płotki. Polka złoto przegrała z Holenderką Visser zaledwie o tysięczną część sekundy. – Mógł być remis, ale najważniejsze, że jest medal – powiedziała po zejściu z bieżni reprezentantka naszego kraju. ... <a class="read-more" href="https://olimpijski.pl/pia-skrzyszowska-wicemistrzynia-europy-na-100-m-ppl/">Czytaj dalej</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>We wtorkowy wieczór na Alexander Stadium Pia Skrzyszowska, w wyjątkowo emocjonujących okolicznościach została wicemistrzynią Europy w biegu na 100 metrów przez płotki. Polka złoto przegrała z Holenderką Visser zaledwie o tysięczną część sekundy. – Mógł być remis, ale najważniejsze, że jest medal – powiedziała po zejściu z bieżni reprezentantka naszego kraju.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">To był istny lekkoatletyczny thriller, trwający niewiele ponad 12 i pół sekundy. Finał biegu na 100 metrów przez płotki na mistrzostwach Europy w Birmingham będzie jednym z tych wydarzeń w historii krajowej lekkiej atletyki, który kibice zapamiętają na lata. Świetnie dysponowana Pia Skrzyszowska – najszybsza w półfinale z czasem 12.60 – w walce o medal stoczyła niebywale zacięty i pasjonujący pojedynek z Holenderką Nadine Visser. Na metę wpadły równocześnie i z wielkim napięciem musiały oczekiwać na ostateczny werdykt sędziów. Te kilkadziesiąt sekund niepewności, gdy Skrzyszowska i Visser z napięciem patrzyły na tablicę świetlną, wydawały się trwać niezwykle długo. Ostatecznie przy obu nazwiskach wyświetlono czas 12.67, ale o tysięczną część sekundy szybsza okazała się zawodniczka z Niderlandów. Pia – złota przed czterema laty i brązowa przed dwoma – teraz zdobyła srebrny medal mistrzostw Europy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Mógł być remis, a jednak przegrałam jedną tysięczną. Mam teraz trio indywidualnych medali. Szkoda, że nie ma złota, ale najważniejsze, że jest medal. Na mecie nie byłam pewna, która z nas wygrała. Tysięczną trudno wyczuć – przyznawała po biegu wicemistrzyni Europy. Generalnym sponsorem polskiej reprezentacji lekkoatletycznej jest Orlen.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polka przyznała, że mocny w jej wykonaniu półfinał – wygrany z dużą przewagą – pozwolił jej dobrze wejść w starty na mistrzostwach Europy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Ten bieg półfinałowy był dobrym wejściem w te zawody. To 12.60 nie wydawało mi się jakimś dobrym wynikiem, chociaż to był poprawny technicznie i luźny bieg. Te wyniki tutaj są jednak średnie, jest dosyć chłodno i bardzo wietrznie. Na starcie czułam wichurę w twarz. Myślę, że to też sprawia, iż tutaj nie padają jakieś super rezultaty. Natomiast na mistrzostwach nie chodzi o wynik, chodzi o miejsce – podkreśliła polska płotkarka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Skrzyszowska przypomniała, że w tym roku już raz przegrała z Holenderką o tysięczne sekundy – w marcu podczas halowych mistrzostw świata w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– My się bardzo napędzamy. W tym roku co prawda nie miałyśmy wspólnych obozów, ale wcześniej niejednokrotnie trenowałyśmy razem. Od lat wiemy, że jesteśmy na podobnym poziomie. Przecież na hali też miałyśmy taki sam wynik, różniły nas tylko tysięczne. Mam jednak nadzieję, że kolejny pojedynek będzie już z wygraną po mojej stronie – uśmiechała się Pia Skrzyszowska.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polka podkreśliła, że chociaż na początku sezonu letniego była lekko zawiedziona swoimi biegami, to nie popadała w panikę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Na początku sezonu nie byłam zadowolona z wyników. Coś mnie tam pobolewało w biodrze, w czworogłowym. Nie było jednak paniki. To był jednak zapalnik, żeby dać z siebie wszystko – podkreśliła polska medalistka.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>PZLA<br>Fot.: Marek Biczyk/PZLA</em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
