Roksana Słupek została mistrzynią Europy w triathlonie na dystansie sprinterskim (0,75 km pływania, 20 km jazdy na rowerze i 5 km biegu). Reprezentantka Polski sięgnęła po złoty medal podczas Mistrzostw Europy rozgrywanych w Elblągu, dostarczając tysiącom kibiców zgromadzonych na trasie ogromnych emocji i powodów do dumy.
To był wyjątkowy dzień dla polskiego triathlonu. Startując przed własną publicznością i jako najwyżej rozstawiona zawodniczka z numerem 1, Roksana Słupek udźwignęła rolę faworytki i odniosła pewne zwycięstwo, zdobywając tytuł mistrzyni Europy.
Choć po etapie pływackim Polka zajmowała dopiero 24. miejsce, błyskawicznie odrobiła straty podczas części kolarskiej. Dołączyła do czołowej grupy, a następnie przez cały etap rowerowy bardzo aktywnie jechała na jej czele, kontrolując przebieg rywalizacji. O losach złotego medalu zdecydował bieg, który od pierwszych metrów należał już do reprezentantki Polski. Słupek narzuciła mocne tempo, systematycznie powiększała przewagę i niezagrożona przekroczyła linię mety jako pierwsza.
Srebrny medal zdobyła Francuzka Ambre Grasset, natomiast brąz wywalczyła jej rodaczka Léa Houart.
– To był jeden z najbardziej wyjątkowych startów w mojej karierze. Ściganie się o tytuł mistrzyni Europy przed własną publicznością to coś, o czym marzy każdy sportowiec. Kiedy słyszałam doping kibiców na całej trasie, czułam dodatkową energię i wiedziałam, że muszę dać z siebie wszystko – powiedziała po wyścigu Roksana Słupek.

– Po pływaniu nie byłam w miejscu, w którym chciałam być, ale zachowałam spokój. Wiedziałam, że na rowerze mamy szansę dojechać do czołówki, a na biegu czułam się naprawdę mocna. Jestem ogromnie szczęśliwa, że mogłam zdobyć ten medal właśnie tutaj, w Elblągu, przed polskimi kibicami – dodała nowa mistrzyni Europy.
Bardzo dobrze zaprezentowały się również pozostałe reprezentantki Polski. Aleksandra Ferchmin zajęła wysokie 13. miejsce w klasyfikacji Elity oraz 7. miejsce w kategorii U23. Magdalena Sudak ukończyła rywalizację na 21. pozycji, Matylda Wojakiewicz była 36., Józefina Młynarska zajęła 37. miejsce, a Zuzanna Sudak ukończyła wyścig na 44. pozycji.
– To historyczny moment dla polskiego triathlonu. Roksana udowodniła dziś, że należy do ścisłej europejskiej czołówki. Wytrzymała ogromną presję związaną z rolą faworytki i wykorzystała atut startu przed własną publicznością w najlepszy możliwy sposób. Jestem dumny z całej reprezentacji Polski oraz sztabu szkoleniowego, który wykonał ogromną pracę – powiedział Paweł Młynarczyk, Prezes Polskiego Związku Triathlonu.
– Cieszy nie tylko złoty medal, ale również postawa pozostałych reprezentantek. Aleksandra Ferchmin znalazła się bardzo blisko czołowej dziesiątki elity i jednocześnie zajęła wysokie miejsce w kategorii U23. To pokazuje, że polski triathlon rozwija się we właściwym kierunku i możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość. Organizacja mistrzostw w Elblągu jest również doskonałą promocją naszego kraju i potwierdzeniem, że jesteśmy gotowi do organizacji imprez najwyższej rangi – dodał Prezes PZTri.
Piątkowa rywalizacja rozpoczęła się od wyścigów juniorek i juniorów, którzy jako pierwsi walczyli o medale mistrzostw Europy. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem był Jan Chmielewski (11. miejsce), a Martyna Gajda była 20. Zwieńczeniem dnia będą jeszcze wieczorne wyścigi mężczyzn w kategorii Elity i U23, podczas których poznamy kolejnych mistrzów Europy.

Sportowe emocje w Elblągu potrwają również w sobotę. Na starcie staną reprezentacje walczące o medale mistrzostw Europy w sztafetach mieszanych zarówno w kategorii Elity, jak i Juniorów. Rywalizacja elity będzie miała dodatkowo ogromne znaczenie w kontekście kwalifikacji olimpijskich – zdobyte w Elblągu punkty zostaną zaliczone do Rankingu Olimpijskiego Sztafet Mieszanych do Igrzysk Olimpijskich Los Angeles 2028, co sprawia, że na starcie zobaczymy najmocniejsze europejskie reprezentacje.
Mistrzostwa Europy w Triathlonie Elbląg 2026 zgromadziły najlepszych zawodników Starego Kontynentu i są jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych organizowanych w Polsce w 2026 roku. Triumf Roksany Słupek przed własną publicznością już teraz zapisał się jako jeden z najważniejszych momentów w historii polskiego triathlonu, a przed kibicami w Elblągu wciąż kolejne dni rywalizacji na najwyższym europejskim poziomie.