Aleksandra Kałucka, brązowa medalistka Igrzysk XXXIII Olimpiady Paryż 2024, wygrała pierwszą edycję cyklu Pucharu Świata we wspinaczce sportowej na czas w tym roku, uzyskując w finale w Wujiang 6,12 s. Przeciwniczka Polki w finale była, startującą pod neutralną flagą, Elizawieta Iwanowa.
To było doskonałe rozpoczęcie rywalizacji w Pucharze Świata dla polskich zawodniczek, bo druga z sióstr Kałuckich – Natalia – zajęła 4. miejsce.
Jednak, poza zwycięstwem Aleksandry – kibice zapamiętają także wspaniały półfinał w wykonaniu Polki, podczas którego uzyskała znakomity czas – 6,09 s, minimalnie gorszy od rekordu świata – 6,03 s, który należy do mistrzyni olimpijskiej Aleksandry Mirosław, która nie wystartowała w Chinach.
Początek sezonu w wykonaniu brązowej medalistki z Paryża jest wręcz doskonały. Tarnowianka najpierw wygrała mistrzostwa Polski, ustanawiając tam rekord życiowy – 6,18 s. Teraz w Chinach 24-latka udowodniła, jej forma wciąż rośnie, a jej nowy rekord życiowy to TOP 2 na świecie.
Czwarte miejsce zajęła siostra bliźniaczka Oli – Natalia Kałucka (6,39 s), przegrywając pojedynek o trzecie miejsce z Indonezyjką Desak Made Ritą Kusuma Dewi (6,17 s).

Zawody stały na bardzo wysokim poziomie zarówno w rywalizacji kobiet, jak i mężczyzn. Wygrał niesamowity, 16-letni rekordzista świata Yicheng Zhao, który w półfinale z Amerykaninem Samuelem Watsonem, byłym rekordzistą globu, poprawił najlepsze swoje osiągnięcie (4,58 s z kwietnia z Asian Beach Games) i uzyskał czas 4,54 s.
Kolejna edycja cyklu PŚ obędzie się w Madrycie (28-30 maja), a trzecia w Krakowie (3-5 lipca). W mekce wspinania – Chamonix pucharowe zawody odbędą się w dniach 10-12 lipca.
Główną imprezą sezonu są mistrzostwa Europy we francuskim Laval (28-30 sierpnia). Kolejne zmagania w PŚ to Guyiang (11-13 września) i Chongqing (18-20 września), a zakończenie pucharowej karuzeli odbędzie się w Santiago de Chile (23-25 października).
ToP/PKOl
Fot.: Szymon Sikora/PKOl